Detale z architektury starego Lublina

Anna Staniak

Majestatyczne lwy, rybiookie meduzy i fauny spogl康aj na nas z grafik, monotypii i rysunk闚 prezentowanych w Galerii "Po Schodach" w ramach projektu "Arty軼i 砰cia". Jednak to nie opowie軼i rodem z mit闚 inspirowa造 ich tw鏎c闚, lecz detale architektury starego Lublina.

Gdy my郵imy o lubelskiej architekturze, pierwsze skojarzenie biegni w stron stylu lubelskiego renesansu, warsztat闚 pi鎍zowskich, tradycji sztuki Santi Gucciego i murator闚 - Komask闚. Z dum wspominamy p騧norenesansowy lubelski typ ko軼io豉 (w pe軟i ukszta速owany w dekoracji ko軼io豉 Bernardyn闚) z jego geometrycznymi sztukateriami i kolebkowymi sklepieniami. Jednak ju ze znacznie mniejsz estym odnosimy si do zabytk闚 鈍ieckiej architektury. I z odrobin zazdro軼i w stosunku do innych miast - bo attyki z lubelskiego starego miasta nie dor闚nuj oryginalno軼i tym z kazimierskich kamienic braci Przyby堯w, bo dekoracja nieraz ci皻a jest w kamieniu nieprecyzyjnie, cz瘰to wykonywana wprost w zaprawie - bez wysokiego poziomu warsztatu. A do tego jeszcze te prowincjonalne gusta mieszcza雟twa kolejnych epok z pretensjami do eklektycznej, mitologiczno - antycznej ikonografii... C騜, ornamenty i rze嬌iarski detal z lubelskich kamienic nie s mo瞠 w stu procentach architektoniczn "wy窺z szko陰 jazdy", trudno im jednak odm闚i elegancji, wdzi瘯u i fantazji. Ich pi瘯no polega na spontaniczno軼i, lekko軼i po陰cze klasycystycznych i ludycznych odniesie.

Ka盥a fasada jest odr瑿n kompozycj detalu wpisuj帷 si w r騜norodno嗆 pejza簑 ulicy. Spacer samym tylko Krakowskim Przedmie軼iem to solidny przeglad architektury od historyzmu do eklektyzmu, amatorzy secesji powinni za skierowa swe kroki ku ul. 3 maja. Kamienice z po這wy XIX i pocz徠ku XX wieku pusz si bogat dekoracj fasad , kt鏎a mia豉 podkre郵a pozycj spo貫czn ich elitarnych lokator闚. Pokolenie lat mi璠zywojennych uzna這 t sk這nno嗆 do przepychu za przejaw z貫go smaku. Zacz皻o gustowa w pozbawionych ozd鏏 elewacjach, wyprawionych szlachetnym tynkiem, w wytwornym zr騜nicowaniu faktury. Jednak z czasem detal zacz掖 powraca, mniej okaza造, subtelniejszy, gustownie wie鎍z帷y gzymsy lubelskich czynsz闚ek. Wystarczy spaceruj帷 ulicami Lublina zatrzyma si na chwil i spojrze nieco uwa積iej, by odkry 鈍iat pe貫n alegorycznych postaci i fantastycznych zwierz徠, kt鏎y sta si inspiracj dla autor闚 wystawy.

Szukaj帷 motyw闚 dla swych prac, arty軼i nie si璕n瘭i wcale do eksportowych" zabytk闚 Lublina, detale na tematy grafik wybierali bez premedytacji, po prostu spaceruj帷 ulicami i zadzieraj帷 do g鏎y g這wy. Okaza這 si, 瞠 warto - nawet ryzykuj帷 potkni璚ie. Przygl康ali si ze "sprawiedliwym" zachwytem zar闚no tym eleganckim, odrestaurowanym domom jak i tym w op豉kanym stanie - architektonicznym "brzydkim kacz徠kom", kt鏎e p騧niej za spraw artystycznej interpretacji zmieniali w pi瘯ne 豉b璠zie.

Ka盥y z autor闚 wystawy poszukiwa w豉snego sposobu na pogodzenie tr鎩wymiarowo軼i orygina逝 z p豉sko軼ia graficznego obrazu, traktuj帷 wybrany detal mniej lub bardziej dos這wnie, nieraz tylko jako pretekst do formalnych eksperyment闚. Korzystaj帷 z tak ascetycznych graficznych medi闚 jak linia, proste kontrasty czerni i bieli, ka盥y budowa kompozycj i nastr鎩, a tak瞠 wybiera technik zgodnie ze swoim tw鏎czym temperamentem. Linia to niepowtarzalny "charakter pisma" grafika, dzi瘯i temu na wystawie mo瞠my ogl康a bardzo r騜ne prace inspirowane nieraz tym samym motywem. Jak cho熲y fragment kamienicy przy ul. Chopina 11. Jej baszta, potraktowana mi瘯k kresk, statycznie w monotypii Paw豉 O穎ga, w linorycie Marty Zy nabiera ekspresji, wr璚z drapie積o軼i. Bardzo ciekawie prezentuj si rysunki pi鏎kiem Dominiki Mendel - jej kreska jest bardzo 篡wio這wa i wyjatkowo sugestywna. W鈔鏚 linoryt闚 dojrza這軼i warsztatu zaskakuj prace Justyny Kieruzalskiej, doskonale operuj帷ej rozedrganym swiatlocieniem.

Wi瘯szo嗆 autor闚 wystawy- zar闚no tych bardzo m這dych, w wieku gimnazjalnym jak i nieco starszych, po "magicznej" czterdziestce - to osoby debiutuj帷e w technikach graficznych. Wi瘯szo嗆 prac na wystawie to czyja druga czy trzecia w 篡ciu grafika, nierzadko pierwsza. I co szczeg鏊nie cenne - autorom uda這 si po陰czy 鈍ierzo嗆 spojrzenia pocz徠kuj帷ego z du篡m wyczuciem materia逝. By造 w鈔鏚 autor闚 tak瞠 osoby niepe軟osprawne, ale w przypadku tw鏎czo軼i artystycznej nie ma to 瘸dnego znaczenia. Jako osoby mo瞠my by chorzy i u這mni, ale nie jako tw鏎cy. Artysta mo瞠 by niepe軟osprawny - ale nie jego sztuka.

Anna Staniak
komisarz wystawy

© 2003 Dzia Program闚 i Promocji - M這dzie穎wy Dom Kultury nr 2 w Lublinie